Don't wanna be here? Send us removal request.
Text
Miłość jest piękna i każdy w sobie ją ma nawet Offender♥
Cześć jestem Klara the killer i może wam się spoddopa?
Obudziłam się o 11.21 była dość piękna pogoda postanowiłam iść do lasu na mały spacer. Chodziłam już bardzo długo a była 20.00 i ktoś mnie zaczepił i tym ktośiem był mój były chłopak i jego kolega (mój były chłopak ma na imię kay a jego kolega henry) . K: czego chcesz kay?. Powiedziałam. Ka:ciebie!.odpwoedział. H:właśnie! .potwierdził henry. K:nie dptykajcie mnie!!.krzyczałam a oni mnie zaczęli mnie rozbierać. K:pomocy! ! .krzyczałam cały czas i później kay i henry leżeli martwi na ziemi. Offender:nic ci nie jest piękna?.Powiedział z flirciarskim uśmiechem. K:nie. Dzięki za ratunek. Powiedziałam z rumiencem. Offender:może wpadniesz do mnie do mojego domu znaczy brata? .powiedział z uśmiechem. K:o-okej . Powiedziałam z rumiencem. Offender wziął mnie na ręce i zamkną mi oczy. Po paru minutach byliśmy przed ogromnym domem . Offender:witaj w rezydencji mojego brata. Slender: Offender co ci powiedziałem ze nie możesz mieć w tym domu ��adnej kobiety! ! (Tak to Slender mówi xdd) Offender:bracie ta piękna kobieta miała kłopoty i chce się zbytać czy może zostać na 2 tygodnie? Powiedział Offender. Slender:dobrze. Powiedział Slender. *tydzień później* Przyszedł do mnie Offender ponieważ odrazu mnie brzuch rozpolał (po tym jak koleżanki bobili naszą bohaterkę w brzuch) Offender: klaro co się stało? Powiedział zatroskan. K:brzuch mnie boli. Powiedziałam I PO chwili Offender położył się obok mnie i zaczął masować mi brzuch. K: Offender muszę ci coś powiedzieć. Powiedziałam Offender:słucham moja droga. Powiedział K:ja cię kocham. Powiedziałam zarumieniona. Offender:ja też cie kocham . powiedział całując mnie namiętnie i ściągać że mnie ubrania i tak jesteśmy razem z dwójką dzieci i żyjemy długo i szczęśliwie. ♥
Pozdrawiam Klara the killer
0 notes